|
|
|
 |
|
 |
| |
Więcej można przeczytać na mojej nowej stronie internetowej: www.bukszowana.pl Wymaga ona nieco szybszego internetu, programu Flash i powinno działać, mówią, że nieźle... Zapraszam wszystkich zainteresowanych.
|
|
 |
|
 |
| |
"Z Dajarem" dolecialam do Melbourne. Przygotowuje sie do startu w Mistrzostwach Swiata na plazy St. Kilda. Fala zawsze towarzyszy treningom, wyscig nie bedzie latwy... Zainteresowanie plywaniem w Australii duze, a ludzie zyjacy w tej okolicy calkiem mili.
|
|
 |
|
 |
| |

Mój najbliższy cel to marcowe Mistrzostwa Świata w pływaniu długodystansowym, które odbędą się w Melbourne ( www.fina.org/events/WC/Melbourne_2007/index.php ). Popłynę tam na dystansie 10km i postanowiłam spróbować na 25km. Do tego dłuższego dystansu potrzebuję asekuracji na łódź, najlepiej swojego trenera, który przez cały wyścig będzie mi towarzyszył. Niestety to, co nie powinno być dla żadnego uczestnika zmartwieniem, dla mnie było na razie marzeniem. Koszt podróży dwukrotnie wzrasta, jeśli chcielibyśmy popłynąć razem z Trenerem, a o sponsorów staram się samodzielnie i wiem, że nie jest łatwo. Do tej pory startowałam sama, a do asekuracji „pożyczałam” trenerów z innego kraju, lub miałam kogoś od organizatora. Duża pomoc, a jednak czasem niewystarczająca, ponieważ każdy z asekuracji powinien znać swojego zawodnika w wodzie, wiedzieć jak się zachowuje podczas zmęczenia i jak zareagować podczas kryzysu. Na MŚ w Melbourne pierwszy raz popłynę razem ze swoim Trenerem Dariuszem Czekałą, a to tylko dzięki pomocy uzyskanej od firmy "Dajar" ( www.dajar.pl ). Mistrzostwa Świata w pływaniu długodystansowym odbędą się na St. Kilda Beach, będącej jedną z najbardziej malowniczych okolic zatoki, leżącej w pobliżu miasta. Zatokę można obejrzeć na stronie http://www.melbourne2007.com.au/default.aspx?s=venues#St%20Kilda%20beach Na razie jestem jedyną Polką, która startuje na zawodach międzynarodowych o randze Mistrzostw Świata, Europy, oraz Pucharów Świata i Europy. Pływanie długodystansowe dopiero zaczyna istnieć w naszym kraju, nie mamy nawet Mistrzostw Polski w tej dyscyplinie, a poparcie Polskiego Związku Pływackiego jest niewielkie, ale mimo tego ma dla mnie ogromne znaczenie, bo bez zgody PZP nigdzie bym nie mogła wystartować. Z drugiej strony nie jest tak pięknie, bo poza zezwoleniem władz Związku na start nie otrzymuję nic więcej. Bardzo pomocna okazuje się Polonia, dzięki której koszt wyjazdu znacznie maleje. Mamy wspaniałych Polaków w Egipcie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich, pomoc uzyskałam też w Hiszpanii, a w Chorwacji kibicowali mi turyści polscy. Obecnie poszukuję Polonii mieszkającej w Melbourne, która mogłaby mi pomóc podczas Mistrzostw Świata oraz mojego całego pobytu w Australii. To bardzo przyjemne kiedy gdzieś daleko w świecie słychać kilka polskich okrzyków, gdy ktoś przez kilka godzin mojego wyścigu czeka na brzegu, przeżywa, poznaje mentalność pływaków długodystansowych. Doceniam każdą najmniejszą pomoc, od tych starych znajomych, jak również od wszystkich których poznałam dopiero gdy zaoferowali swoją pomoc. Swoje podziękowania kieruję do dotychczasowych sponsorów: Dajar www.dajar.pl Uniwersytet Szczeciński www.us.szc.pl Urząd Miasta Szczecin Gmina Postomino www.postomino.pl SWIMSHOP- internetowy sklep sportowy www.swishop.pl PIMA- sklep sportowy „Arena”, Szczecin, ul. Wyzwolenia 38b www.anniluce.pl Pływalnia ZSO nr 8, ul. Rydla w Szczecinie Pływalnia SOSiR w Słupsku Pływalnia Akademii Morskiej w Szczecinie oraz AZS AM Park Wodny „Jan” w Darłówku http://parkwodny.net/park/ MOSiR w Wałczu Zachęcam chętnych do pomocy sponsorów do skontaktowania się ze mną, aby powyższa lista mogła się powiększać.
|
|
 |
|
 |
| |
Czyniony postęp, coraz mniejsza różnica między czołowką świata i wejście pływania długodystansowego do programu Igrzysk Olimpijskich mobilizują mnie do dalszej pracy. Z każdym rokiem pojawiają się nowe cele, możliwości, wyzwania. W następnym sezonie chiałabym wydłużyć pływane dystanse i spróbować swoich sił w Pucharach Świata na dystansie 30 km w Macedonii, oraz na 22 km w Argentynie. Poza tym będę się starała poprawić swój wynik z roku 2006 na 16 km w Otwartych Mistrzostwach Chorwacji. Najważniejszym celem roku 2007 będą marcowe Mistrzostwa Świata w pływaniu długodystansowym w Melbourne (Aus), gdzie chciałabym wystartować na 10 i 25 km. Aby moje cele zostały osiągnięte mile widziana jest pomoc sponsorów, których logo może zostać umieszczone na odzieży sportowej, stronie www, samochodzie, oraz podczas udzielania wywiadów w mediach. Uprzejmie proszę o kontakt: truskawa.b@poczta.fm
|
|
 |
|
 |
| |
Tygodniowy pobyt w Chorwacji w miłym towarzystwie szybko minął. Podobno pogoda tam zawsze gwarantowana, a tu 3 dni ostatnich przygotowań do wyścigu z elementami słońca, gradu i deszczu. Start na 16 km w straszliwą burzę, z przemokniętym Szymonem Kurowskim na łodzi w roli trenera, udany. Przy pomocy świetnej asekuracji z łódki i bardzo dobrej nawigacji Szymona, oraz dzięki dobremu rozkładowi tempa, dopłynęliśmy na 5 miejscu, rozpoczynając finisz 6 km przed metą :) Kilka zdjęć z wyjazdu w mojej galerii, a więcej na stronie Szymona Kurowskiego: www.justswim.pl Zapraszam do odwiedzenia strony Szymona, gdzie znajduje się także relacja z całego wyjazdu, a co najważniejsze pierwszy raz ktoś opisał wyścig obserwując mnie z łodzi. Sama byłam ciekawa jak to wygląda, bo z wody niewiele widać.
|
|
 |
|
 |
| |
Ciężka "przeprawa" i zmęczenie, aby później poczuć się jak w bajce w kraju, w którym wszystko jest możliwe... 10km w wodzie z parzącymi meduzami i czołową grupą światowej klasy pływakow ukończyłam na 10 miejscu (czas: 2:16,33). Wyniki Pucharu Świata w ZEA na stronie: http://www.fina.org/openwater/FINA_MSWC/06/mswc06.htm ( Zone D)
|
|
 |
|
 |
| |
Obóz treningowy pływaków długodystansowych pod patronatem LEN W dniach 26.09- 1.10.2005 w Calella (Catalunya- Hiszpania) odbył się obóz treningowy, w którym udział wzięli pływacy długodystansowi z 6 krajów: Czech, Wielkiej Brytanii, Francji, Włoch, Szwajcarii i Hiszpanii. 8 trenerów i 16 zawodników uczestniczyło w badaniach nad optymalizacją treningu pływaków startujących na wodach otwartych. Obóz planowany jest również w przyszłym roku, a zaproszonych do uczestnictwa ma być więcej krajów. źródło: http://www.lenweb.org/LEN/LenfundOW05.htm
|
|
 |
|
 |
| |
Po prawie 3 tygodniach nieobecności wylądowałam w Polsce. Wróciłam z krajów arabskich z nowymi doświadczeniami. Co 6 dni brałam udział w Pucharach Świata na dystansie 10km. Temperatura wody w zbiornikach, gdzie organizowano starty, znacznie przekraczała 30 stopni C, więc wyścigi nie należały do łatwych. Dopłynęłąm na 10, 13 i 12 pozycji. Dokładniejsze wyniki znajdują się na mojej stronie internetowej. Dziękuję za sfinansowanie wyjazdu do Egiptu i Emiratów Gminie Postomino, gdyż bez ich pomocy kolejny sprawdzian z czołówką świata nie byłby możliwy. Tradycyjnie pomocna okazała się Polonia. Podziękowania należą się Państwu Shall i Urbaniakom.
|
|
 |
|
 |
| |
Nie zawsze się wygrywa, ale podczas każdego startu zdobywam nowe doświadczenia. Płynąc z czołówką nie trudno jest o zderzenie i małą usterkę. Ktoś uderzył mnie w głowę, spadły okularki i najlepsi uciekli. Sport uczy... Po długim finiszu ukonczyłam na 20 miejscu.
|
|
 |
|
 |
| |
W niedzielę (26.06.2005) odbyły się zawody z cyklu Pucharów Świata w pływaniu na wodach otwartych. Po pokonaniu 19km w rzece w czasie 2:49,38 uplasowałam się na 7 miejscu w kategorii kobiet.
|
|
 |
|
 |
| |
W dniu 29.12.2004 wystartowałam w Mistrzostwach Świata w Pływaniu Długodystanowym na dystansie 10 km. Czas jaki osiągnęłam uplasował mnie na 22 miejscu. Mój wyjazd do Zjednoczonych Emiratów Arabskich był możliwy dzięki pomocy uzyskanej z Gminy Postomino (www.postomino.pl) za co jestem bardzo wdzięczna. Podziękowania kieruje również do internetowego sklepu sportowego SWIMSHOP (www.swimshop.pl), skąd otrzymałam strój, do Pana Jacka Dz. i córki Dominiki, którzy zaopiekowali się mną w czasie mojego pobytu, Pana Mirosława A. z Ambasady w ZEA, dzięki któremu nawiązałam kontakt z Polakami mieszkającymi w Dubaju oraz "Polonii", która doskonale zorganizowała mi czas wolny.
|
|
 |
|
 |
| |
1.08.2004r. sztafeta 10 kobiet z Polski (w której składzie znalazłam się i ja) wystartowała na podbój Bałtyku. Trasa 165 km ze Świnoujścia do Ystadt miała być najdłuższym do tej pory pokonanym dystansem przez kobiety, a ukończenie miało być nowym rekordem świata a wyczyn mógł zostać wpisany do Księgi Rekordów Guinessa. Wszystkie zawodniczki w pełni przygotowane do walki z zimnymi wodami, bojowo nastawione, ruszyły z polskiego brzegu, by o własnych siłach pokonać trasę promu. Zmiany w sztafecie następowały co godzinę. Niestety cel nie został osiągnięty z przyczyn organizacyjnych. Zawodniczki płynęły, ale nie podołała im asekurująca jednostka...
|
|
 |
|
 |
| |
W dniach 12-16.05.2004 brałam udział w Mistrzostwach Europy. Dystans 5km ukończyłam na 14 pozycji, ale niestety podczas 10km przegrałam z zimną wodą i nie dopłynęłam o własnych siłach. Był to mój debiut w ME.
Bardzo dziękuję za pomoc finansową, którą uzyskałam z Uniwerytetu Szczecińskiego.
|
|
 |
|
 |
| |
19.03.2004 odbył się Puchar Świata w Pływaniu Długodystansowym w Egipcie. Wzięłam w nim udział jako jedyna zawodniczka z naszego kraju. Dystans 10km ukończyłam zjamując 22 pozycję wśród kobiet. Wyjazd całkowicie zorganizowałam sama, a dziesięciodniowy pobyt w Egipcie uważam za bardzo udany. Szczególne podziekowania należą się Urzędowi Miasta w Szczecinie, skąd uzyskałam dofinansowanie na wyjazd, oraz rodzinie Państwa Shall z Kairu, którzy zaopiekowali się mną przez cały tydzień mojego wypoczynku po wyścigu w nadmorskiej miejscowości Ein Sokhna. Był to mój pierwszy start w zawodach tak wysokiej rangi i mam nadzieję, że nie ostatni.
|
|
|